wtorek, 27 marca 2018

Wystawa świateczna

Zgodnie z zapowiedzią dziś będzie relacja z wystawy pokonkursowej "Jajko O!zdobione", która jest organizowana przez MOK w moim mieście. Na tej wystawie prezentowane są nie tylko jajka wielkanocne, ale też stroiki i kartki. Ja wystartowałam w konkursie dopiero drugi raz, w zeszłym roku wystawiłam tylko kartki, a w tym roku już kartki, jajka i wianek. Tak się złożyło, że jajka zajęły drugie miejsce w kategorii "Pisanka-dorośli" :-D


Tutaj sfotografowane jeszcze w domu.
Tutaj już wyeksponowane na wystawie.
Kartki zrobiłam trzy.
Zdjęcie zrobione w domu, bo na wystawie wianek położono "na płasko" na samym końcu stołu
i niestety nie było widać środka.
Pisanki wydrapywane.
Jajka zdobione techniką batikową.
Ogromne jajko ręcznie malowane.
Zdobienie haftem krzyżykowym.
To jajko, to moim zdaniem najładniejsza i najbardziej oryginalna dekoracja na całej wystawie.
Niestety nie dostała nagrody.
Ta kartka niestety również nie została wyróżniona, chociaż moim zdaniem zasłużyła.
Już dziś życzę spokojnych i rodzinnych świąt, chociaż mam nadzieję jeszcze wpaść tu w okolicach piątku.
Pozdrawiam.

czwartek, 22 marca 2018

Wprowadzenie w świąteczny klimat

W Izbie Regionalnej w Radlinie co roku odbywa się wystawa ozdób wielkanocnych, a ja co roku prezentuję na blogu, to co na niej można zobaczyć.
W tym roku królowały jajka zdobione różnymi technikami: drapane, malowane, zdobione sitowiem, decoupage, a także frywolitką, szydełkiem i quillingiem.
Poniżej zaprezentuję to, co najbardziej mi się spodobało.

Tu mamy quilling, zdobienie frywolitką oraz malowanie ręka Kazimiery Drewniok-Woryny.

Jajka z widokami miasta - do wyboru z grafiką lub fotografią.

Pisanki pomalowane przez Kazimierę Drewniok-Worynę.
  
Te drapane piękności skradły moje serce.

Niesamowite prace.

Pełen talerz śliczności.

Znowu grafika z widokami.

Jajka zdobione sitowiem oraz kolorowymi włóczkami, wstążeczkami.

Rysunek przedstawiający najważniejsze elementy Wielkanocy w wykonaniu pani Kazi.

Ten wianek też mi się spodobał. Skromny i śliczny.

Jeszcze przed świętami będzie jeden wpis, w którym pokażę swoje prace, które w sobotę zostaną pokazane na wystawie konkursowej "Jajko O!zdobione".
Zapraszam na relację po weekendzie.
Pozdrawiam.

niedziela, 4 marca 2018

Misiowa wyszywanka

Jakoś ostatnio na blogu dominują dziecięce klimaty, a to za sprawą tego, że zarówno w rodzinie, jak i u znajomych pojawiają się nowi członkowie rodziny.
Dawno już nic nie haftowałam, więc metryczka, którą teraz się zajmuję jest dla mnie fajnym urozmaiceniem. Wybrałam taki motyw, bo jak wiadomo "dzieci lubią misie, misie lubią dzieci".
 Na razie jestem w połowie pracy, ale już się pochwalę tym, co jest:



Żółty balonik wyhaftowałam muliną melanżową i efekt jest bardzo fajny.
To misie pysio zyska niedługo więcej wyrazu.
Dziś blogger jest wyjątkowo niechętny do współpracy, więc przygotowanie krótkiego wpisu mnie zmęczyło. Mam nadzieję, że czytanie i oglądanie męczące nie będzie :-)
Dobrego dnia.

niedziela, 25 lutego 2018

Zaproszenia na roczek

W zeszłym miesiącu zrobiłam dwie karteczki dla dwóch małych chłopców i na tyle się spodobały, że dostałam zamówienie na zaproszenia na roczek. Bardzo lubię wykorzystywać w pracach papierowe serwetki, więc i tu z nich skorzystałam. Pierwszy raz robiłam więcej niż jedną sztukę takiej samej karteczki i miałam okazję sfotografować prace na różnych etapach ich powstawania.
Sami popatrzcie:

Jak dla mnie najmniej przyjemną częścią pracy jest smarowanie serwetek klejem.

Tu już efekt końcowy - z napisem i "perełkami" w rogach.
Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Piotrusiowi 100 lat, a jego rodzicom wiele pociechy z syna.

p.s. w tle kartek blat ławy, który odnawiałam o TU.

Pozdrawiam ciepło mimo zimowej aury za oknem.
Alebazi

środa, 14 lutego 2018

Na walentynki

W tym roku postanowiłam pokazać sobie i innym, że kartki walentynkowe wcale nie muszą opływać w róże i czerwienie.
Oto efekty:
Oczywiście musiałam dodać retro zdjęcie :-)




Pozdrawiam i życzę dużo miłości, nie tylko w walentynki.

wtorek, 30 stycznia 2018

Kartki, karteczki

W miniony weekend przysiadłam i "popełniłam" trzy karki. Dwie urodzinowe, a jedną gratulacyjną z okazji narodzin dzidziusia, który w zasadzie jest jeszcze "w drodze".
Wyniki prezentuję poniżej:
Urodzinowa dla miłośnika dwóch kółek.



Stempel z konikiem kupiłam już jakieś dwa lata temu, ale jakoś do tej pory nie miałam okazji go użyć. A teraz został wykorzystany w dwóch projektach.


Dwie karteczki dla dwóch chłopaczków :-)
Przypomniałam też sobie o takim oto stempelku.
Tak sobie podliczyłam, że w tym roku oprócz kilkunastu kartek urodzinowych oraz takich na Dzień Matki czy Dzień Ojca będę też miała okazję zrobić kartki na komunię, chrzest, a kto wie, czy nie na ślub, więc będzie co pokazywać :-)