Pokazywanie postów oznaczonych etykietą quilling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą quilling. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 grudnia 2017

Wpół do Wigilii

W zasadzie każdego roku zarówno przed Wielkanocą jak i przed Bożym Narodzeniem prezentuję na blogu zdjęcia z wystaw z ręcznie wykonanymi ozdobami świątecznymi. Tym razem nie może być inaczej. Pokażę Wam zdjęcia kilku prac, które na tegorocznej wystawie w Izbie Regionalnej urzekły mnie najbardziej. Ozdoby te wykonały głównie uczestniczki grupy rękodzieła "Maniaczki", która działa przy Izbie.

Trzy szydełkowe choinki.

Dwie mniejsze choinki są ozdobione koralikami.

Ozdoby z choinki dużej zostały wyhaftowane na plastikowej kanwie.



Te choinki są bardzo proste w wykonaniu, a stanowią miłą dla oka ozdobę.


Wianek wykonany z papierowej wikliny.
Ozdoby frywolitkowe.

Prace wykonane na szydełku.


Quillingowe śnieżynki.

Uwielbiam odwiedzać wystawy rękodzieła. Z jednej strony dlatego, że można na nich znaleźć wiele inspiracji, ale też dlatego, że fajnie jest widzieć, że w natłoku zalewającej nas chińszczyzny ludziom jeszcze chce się coś zrobić własnymi rękoma.
To tyle na dziś.
Spokojnego wieczoru.

niedziela, 5 czerwca 2016

Papierowy świat

Witajcie, w ostatnich miesiącach miałam okazję podziałać trochę z papierem. Nie są to jakieś tam super prace, bo dopiero zaczynam swoją przygodę ze scrapbookingiem i qullingiem. Poza tym nie mam na razie parcia (ani też funduszy) na to, aby robić to mega profesjonalnie. Po prostu zrobiłam kilka drobiazgów wykorzystując to, co miałam w domu lub, co było dostępne na warsztatach, w których brałam udział.
Efekty moich prac poniżej:

Zawsze podobały i się takie "wieczne" kalendarze. Swój zrobiłam z pudełek po zapałkach i kartonika po herbacie w torebkach piramidkach

Tutaj zaproszenia na ślub, ale motyw kalendarza można wykorzystać w przypadku zaproszeń na inne imprezy


Kartka urodzinowa i poniższa walentynka są w takim podobnym klimacie; pewnie dlatego, że powstały w odstępie tygodnia


Karteczka dla małej królewny


Tutaj mamy zestaw prac wykonanych przeze mnie na warsztatach w Bibliotece Śląskiej. Tutaj pierwszy raz próbowałam qullingu.

Mam słabość do słowa drukowanego ;-) Z kart starej, wybrakowanej książki powstały kwiaty kusudama
Poniżej zamieszczam fotorelację z warsztatów qullingu. Niestety żadna z prac nie jest moja.






Na dziś to wszystko.
Do następnego wpisu. Pozdrawiam.